Opublikowano Dodaj komentarz

Aktualizacje produktów

Dzięki pomocy kolegów udało się dopracować i wydać nowe wersje dwóch programów.

Kolega 'radzik’ skompilował Bazgrolnika i Szyfratora w wersjach na macOS (ARM). Paczki są poprawne i uwzględniają specyfikę struktury plików macOS. Kolega 'recedent’ testami przyczynił się do dopracowania niezawodności Szyfratora — złapał przypadki brzegowe których nie było widać przy normalnym użytkowaniu.


Przypominam, że amigowy Bazgrolnik jest skompilowany dla Motoroli 68k bez koprocesora i powinien ruszyć na wszystkim.


Szyfrator ma nową cenę — podwyżka z 25 zł na 50 zł. Liczba nie wzięła się z powietrza.

Szyfrator to program „jak dawniej” — jeden plik exe, zero instalacji, zero zależności i zero śladów w systemie. Nie wymaga żadnych środowisk uruchomieniowych (.NET, Visual C++ Redistributable, bibliotek zewnętrznych). Nie tworzy plików konfiguracyjnych, nie zapisuje nic w rejestrze i nie zakłada katalogów w AppData. Można uruchomić go z dowolnego miejsca (np. pendrive), bez ingerencji w system.

Na taki program czeka każdy kto ma laptopa służbowego z zablokowaną instalacją, współdzielony komputer w pracy albo w domu, albo po prostu nie chce żeby każdy program zostawiał ślady swojej obecności w systemie.

Co nowego w tej wersji:

— pięć nowych algorytmów: XOR (szyfrowanie za pomocą dowolnego pliku — np. zdjęcia z wakacji — jako klucza), Beaufort (nowocześniejsza odmiana Vigenère’a), szyfr płotkowy (rail fence), harcerski Gaderypoluki i Polibiusza

— dymki pomocy po najechaniu myszą na każdy element interfejsu

— opisane pola klucza — wiadomo które pole przyjmuje liczbę a które słowo

— automatyczne aktywowanie i dezaktywowanie pól klucza zależnie od wybranego algorytmu

— przycisk „Bez ogonków” do usuwania polskich znaków diakrytycznych jednym kliknięciem — przydatny gdy ogonki zdradzają język wiadomości

— autotest przy każdym uruchomieniu — program sprawdza sam siebie i nie pozwoli szyfrować jeśli coś jest nie tak

— pasek statusu pokazujący ostatnie działanie i licznik zaszyfrowanych znaków

— inteligentna walidacja szyfru płotkowego — program nie pozwoli wpisać wartości która dałaby słabe szyfrowanie

— okienko „O programie” z datą kompilacji i wersją

— nowa instrukcja z opisem wszystkich użytych algorytmów, poradnikiem szyfrowania i wyjaśnieniem dlaczego XOR z dużym plikiem jest praktycznie nie do złamania

Szyfrator nie obiecuje cudów i nie udaje że jest czymś czym nie jest. To solidne, uczciwe narzędzie do prywatności dla osoby która wie czego chce — i wie że najprostsze rozwiązania często działają najlepiej.

Najnowsza wersja rozwojowa na macOS.

Strona projektu Szyfrator:

Opublikowano Dodaj komentarz

Szyfrator

Program powstał początkowo jako wprawka w RapaGUI, no ale musiał coś robić. Więc stał się prostym szyfratorem. Potem przyszedł apetyt na więcej. I tak pierwotna wersja stała się wersją „mini” a ta rozwijana wersją „maxi”.

Szyfrator „mini”

Szyfrator „mini”

Szyfrator „mini” ma tylko szyfr: Atbasza, Cezara (klasyczny, przesunięcie o 3) i ROT 13. To są historyczne szyfry łatwe do złamania. Dlatego program pełni swoją rolę tylko w otoczeniu osób nietechnicznych, bo praktycznie jest demem jak działa „maxi”.

Szyfrator „mini” jest w naszym sklepiku za 0 zł pod tym linkiem:
https://sklep.amiga.org.pl/wp/produkt/szyfrator/

Szyfrator „maxi”

Szyfrator „maxi” wprowadza kolejne szyfry. Oprócz ROT 47 jest to Cezar z własnym przesunięciem i szyfr Vigenère’a (klasyczny). Ten ostatni jest pierwszym „prawdziwym” szyfrem.

Szyfr Vigenère’a i szyfrowanie
Szyfr Vigenère’a i deszyfrowanie

Oprócz tego ma udoskonalony parser UTF-8. Obie wersje mają parser (tłumacza danych na strukturę zrozumiałą dla programu), ale w wersji „maxi” jest on udoskonalony o zabezpieczenia przed przyjęciem do przetwarzania uszkodzonych danych. Wykrywa nielegalne pierwsze bajty, wartości spoza zakresu Unicode, złe bajty kontynuacji i ucięte sekwencje. Ma lepszy walidator po prostu.

Szyfrator „maxi” jest w naszym sklepiku pod tym linkiem:
https://sklep.amiga.org.pl/wp/produkt/szyfrator-maxi/

Dalszy rozwój produktu

Bazgrolnik był dopięciem misji edukacyjnej – sam się uczyłem, uczyłem innym, na koniec stworzyłem komercyjny produkt wstawiony tu w sklepiku, na itch.io i ze źródłami na liberalnej licencji MIT na GitHubie. Chciałem i byłem przykładem pełnej ścieżki.

Teraz niczego już nie muszę pokazywać ani udowodniać. Szyfrator już nie ma tego balastu „misji”. To fajny hobbystyczny projekt, który będę rozwijał w wolnym czasie. To czego nie mogę zrobić z ograniczeń RapaGUI to powiększanie tekstu i ciemny motyw. Natomiast mogę dokładać kolejne algorytmy. I tu jest problem, bo nie mam takich umiejętności. Spodziewam się że dołożę XOR i chciałbym dołożyć Base64. Może wybór języka i okienko o programie, a z bardziej użytecznych rzeczy klawiaturę ekranową albo użycie pliku jako klucza. Nie wiem. To są dla mnie trudne rzeczy.

W Szyfratorze na pewno nie będzie prawdziwych algorytmów kryptograficznych takich jak AES, RSA, ECC, SHA‑256, HMAC, PBKDF2 czy jakiekolwiek inne mechanizmy wymagające operacji na dużych liczbach, blokach 128‑bitowych albo funkcjach skrótu. To już nie chodzi o brak u mnie umiejętności, to Hollywood nie daje dostępu do niskopoziomowej arytmetyki i pamięci, więc te rzeczy są poza jego możliwościami.

Do obu wersji Szyfratora dołączona jest wspólna instrukcja (10 stron).

Oczywiście z wiadomych względów Szyfrator będzie tylko na Windows 64 bit.

Opublikowano Dodaj komentarz

Bazgrolnik 3

Program otrzymał aktualizację ostateczną. To znaczy to co miało być zrobione na przestrzeni czasu zostało przyspieszone i ukończone.

Zmiany są duże:

  Wersja 2.7 - 6 kwietnia, 2026
Nowe funkcje:
- dodano wersję angielską i dokumentację PDF w tym języku

Wersja 2.8 - 10 kwietnia, 2026
Nowe funkcje:
- dodano gumkę-pamiętaczkę (klawisz u) - cofa ostatnie
pociągniecie myszy zamalowując ślad czarnym kolorem

Wersja 2.9 - 11 kwietnia, 2026
Nowe funkcje:
- dodano dwa kolory: cyan (klawisz -) i brzoskwinia (klawisz =)
- dodano dokumentacje PL w formacie AmigaGuide

Wersja 3.0 - 12 kwietnia, 2026
Nowe funkcje:
- dodano cienki ołówek 2 px w kolorze szarym (klawisz o)
- remapowanie klawiszy - funkcyjne w bloku u,i,o,p
- kolory pisaków na belce pisane dużymi literami
- wymiana brzoskwini na różowy, zamiana miejscami z cyanem
- wszystkie kompilacje są teraz Miniwood
- wyrównanie wersji AmigaOS i Windows, PL i ENG oraz dokumentacji PDF i AmigaGuide

Bazgrolnik osiągnął planowaną funkcjonalność w każdym aspekcie i nie będzie rozwijany.

Opublikowano Dodaj komentarz

Bazgrolnik

Prosty program do bazgrania, znany z cyklu „Ośla łączka”, stał się komercyjny. Powodów było kilka, jest jak jest. Mam nadzieję, że będzie przykładem. Że można, bo taki początkowo był cel powołania tego sklepiku – miał być dla debiutantów, więc jest pierwszy płatny program w ofercie. W atrakcyjnej cenie 15 zł. Żadne tam „wesprzyj” – kto potrzebuje niech kupuje, kto nie potrzebuje – niech nie kupuje.

Zmiany jakie zaszły od ostatniej wersji publicznej (Ośla łączka w Hollywood, cz. 2 – bazgrolnik podejście drugie) są istotne, największe to chyba wywoływane okno z klawiszologią i zapis obrazków.

Karta produktu jest tutaj: Bazgrolnik – amiga online

Kupujący dostaje archiwum ZIP z wersją Windows 64 bit, PDF i uniwersalny aplet. Do tego betę na AmigaOS 3. Jeśli powstaną kompilacje na inne systemy (AmigaOS 4, MorphOS, inne) to zostaną dołączone.

Edycja 3.04.2026 r.

Jednak amigowa wersja będzie uniwersalna. Testy przeprowadzone zarówno pod AmiKitem 11.9 i FS-UAE 3.2 (czyli pod emulatorami AmigaOS 3.x ) jak i AmigaOS 4.1 FE (na komputerze AmigaOne X5000) przeszły bez zarzutu.

Jak widać jest amigowa dwustanowa ikonka – FS-UAE 3.2
zrzut z testów dostarczył 'radzik’
Opublikowano Dodaj komentarz

Informacja dla tych którzy kupili kiedyś podręcznik do Hollywood

Dzisiaj zostały poprawione wszystkie zakupy Hollywood. Poniżej krótkie wyjaśnienie.

Reedycja z 22 listopada 2021 roku miała dołożone 7 stron i plik Dodatek.zip. Niestety zmiana ta nie została automatycznie uwzględniona u tych, którzy nabyli Hollywood przed tą datą. Czyli mieli stary podręcznik i brak pliku. Oprócz tego ci, którzy kupili Hollywood między 22 listopada 2021 a 24 września 2023 mieli dodatkowy plik, ale nie mieli „na dziś” żadnego podręcznika (stara wersja została skasowana, a nowa nie została przypisana automatycznie). Nikt tego nie zgłaszał. Wszystkim bez wyjątku dzisiaj odebrałem dostęp (chodziło o wyzerowanie) i przypisałem na nowo komplet.

Jeśli w Twoim panelu masz duplikaty (kupiłeś Hollywood więcej niż raz), drażni cię to i chcesz usunięcia z widoku dubli, proszę o krótką wiadomość.

Opublikowano Dodaj komentarz

Wersje papierowe i usprawnienia w sklepiku

Wersje papierowe

Absurdalne ceny lokalne wymusiły druk bardzo daleko, tydzień czasu zajęło doczekanie się wydruku próbnego aż z Niemiec. Marudziłem na kilka rzeczy (np. spady inne podali, a inne cięli), ale 'recedent’ uznał, że jakość jest dobra. Niezależnie od tego, co jest napisane dalej, będziemy drukować.

Jest pewien problem, bo zainteresowanie jest prawie żadne. Jeszcze przed wydrukiem próbnym zrobiliśmy ankietę na FaceBooku. Dotyczyła ona numeru 11, który nigdy nie był wydany na papierze. Bo jeszcze nie było 12, a 11 leżała 3 lata i było duże prawdopodobieństwo, że dotychczasowi czytelnicy będą chcieli uzupełnić kolekcję. Nasz profil ma ponad tysiąc obserwujących, więc mieliśmy prawo oczekiwać, że zbudowaliśmy społeczność.

Pytanie brzmiało:

13 osób poparło druk, 3 PDF, innych głosów nie było. To oznacza, że nasza społeczność obserwuje profil jako jedno z wielu miejsc o Amidze po polsku, ale w większości nie jest czytelnikami naszego czasopisma. Dlatego nakład nr 11 'recedent’ oszacował na 30 sztuk, a nr 12 na 50 sztuk. Po publikacji nr 12 w PDF-ie, publicznie bądź niepublicznie chęć zakupu wersji drukowanej (we wszystkich miejscach łącznie) zadeklarowało 5 osób. Nie jest przyczyną wcześniejszy zakup PDF (zeszło 35 szt., porównywalnie z numerem 11), bo od samego początku było pisane, że wersja papierowa wyjdzie na pewno i jak ktoś się nastawia na papier żeby się wstrzymał z PDF-em.

Poniżej zdjęcia z wydruku próbnego, reszta nakładu będzie wyglądać tak samo.

Zamówienia i wysyłka produktów fizycznych

Zamówienia składane są w sklepiku, ale wysyłką zajmuje się 'recedent’, który ma na bieżąco (raz dziennie) przekazywane zamówienia. Wysyłka odbywa się przez InPost, ORLEN paczkę bądź DPD Pickup. W przypadku niepodania przy zamówieniu ulubionego paczkomatu zostanie wybrany ten, który jest najbliżej miejsca zamieszkania. Pewnie uleci znów z dwa tygodnie, ale realia są jakie są.

Usprawnienia płatności

Postawiliśmy na Strip, który jest bardzo sprawny. On pobiera od nas prowizje, ale obsługuje wszystkie płatności. Dodatkowo dla zwolenników tradycyjnych przelewów do mBanku dodałem angielski Lloyds.

Sprawa zagubionych zakupów i haseł

Niektórzy zakładają konto drugi raz. Nie ma takiej potrzeby. Można zresetować hasło i korzystać ze starego konta. Gdyby jednak ktoś się zakręcił i na drugie konto kupił coś, co już kupił kiedyś – proszę reklamować.

Analogicznie jak ktoś nie chce korzystać ze starego konta (np. nie podoba mu się nazwa itp. – nie wnikam) to na podstawie mejla (jeśli był w starym koncie identyczny) mogę podpiąć wszystko do nowego.

Co do haseł – admin widzi wiele danych, ale nie widzi haseł użytkowników – więc nie może podesłać hasła, może co najwyżej zresetować. Ale resetować to można i samodzielnie.

„Dlaczego nic nie dostałem”

Jest w sklepiku kilka transakcji, które „wisi”. Dzieje się tak wtedy, gdy np. ktoś zadeklarował wpłatę przelewem i przelew nie doszedł. To się może zdarzyć, gdy ktoś puścił przelew w piątek i on utknął do poniedziałku. Albo ktoś zapłacił przelewem w tradycyjny sposób i dostęp do plików nie został przydzielony automatycznie. Ale to są bardzo rzadkie sytuacje. W razie jakiejkolwiek wątpliwości trzeba reklamować od razu, podając numer zamówienia. Admin nie widzi numerów rachunków – ma np. adres zamieszkania (jest użytkownik podał) ale przy zamówieniu widzi tylko formę płatności; dlatego nie może dokonać zwrotu na rachunek bankowy bez wcześniejszego kontaktu.

Jeszcze sytuacja: „zamówiłem produkty cyfrowe i fizyczne w jednym zamówieniu, pieniądze są po stronie sklepu, czekam na paczkę, ale dlaczego nie mam dostępu do plików?”. To niestety jest wada WooCommerce, że standardowo dostęp jest po statusie „Zakończone”, który jest ustawiany, gdy odbiór paczki jest potwierdzony. Jest teraz ustawione rozwiązanie pośrednie – w momencie jak admin sklepiku przestawi z „Oczekujące na płatność” na „W trakcie realizacji” dostęp do plików jest.

Opublikowano Dodaj komentarz

Nowe możliwości płatności

Od dzisiaj możliwości WooCommerce (wtyczka do WordPressa) zostały lepiej skonfigurowane, co powinno dać przełożenie na większą wygodę zakupową.

Zrzut ekranu przedstawia fragment okna zakupowego przy wyborze płatności za koszyk.

W pierwszej opcji (tradycyjny przelew) numer konta do wpłaty będzie widoczny po złożeniu zamówienia na ekranie i w wiadomości e-mail. Opcja płatności przy pomocy karty debetowej to standardowe: numer karty, data ważności i kod bezpieczeństwa (CVC). PayPal nie wymaga objaśnień. Płatność przez Przelewy24 daje możliwość wyboru spośród aż 24 możliwości, w tym upragniony BLIK.

Przy okazji – bo może kogoś interesuje wolumen sprzedaży – kilka informacji. Ostatni numer (11) ukazał się w marcu 2022 roku i sprzedał się w tym miesiącu w ilości 33 egzemplarze. Do końca roku doszło jeszcze 8 egzemplarzy. W 2023 roku sprzedaż za cały okres to 3 sztuki, a w 2024 roku to 2 sztuki. Łącznie za 3 lata to mniej niż 50 egzemplarzy za produkt elektroniczny w cenie jednostkowej 10 zł.

Numer 12 wyjdzie kiedy wyjdzie (nieprędko). Karta produktowa jest tutaj: https://sklep.amiga.org.pl/wp/produkt/magazyn-amiga-ng-nr-12/

Inne sprawy

Jeśli chodzi o plany „co dalej?”, to nic nie ukaże się do czasu wydania nr 12. „Katalog książek amigowych wydanych po polsku” ma niski priorytet, a widoczny „Kurs języka majorkańskiego” jest linkiem afiliacyjnym Naczelnego i prowadzi do strony z bardzo ciekawymi kursami językowymi (większość niespotykanych nigdzie indziej w ofertach).

Wszelkie informacje dotyczące tzw. planów wydawniczych będą wyłącznie tutaj, na tej stronie, we wpisach takich jak ten. Mimo to zachęcamy do śledzenia naszego „fanpejdża” i słuchania podkastu.

Opublikowano Dodaj komentarz

Nowy nakład Amiga NG DVD 1

Nasza składanka znów jest w sprzedaży.

Konieczne okazało się zrobienie nowego nakładu. Te 10 osób, które zdążyły odebrać swoje kompakty we wadliwej wersji, będzie mieć dosłane płytki (zawartość pudełka) na podmianę. Dobrze, że środowisko jest małe i sprawnie to poszło (płytki dla nas robi 'juen’). Wysyłką – tak jak do tej pory – zajmuje się 'recedent’.

Tyle co kurier dostarczył

Wszyscy nowi klienci oczywiście nie w kopertkach, tylko jak do tej pory w slimboxach.

Myślimy już o drugiej płycie, ale to będzie pewnie końcem roku.